Google a inne wyszukiwarki

prezentować wyniki wyszukiwania prywatnych treści, takich dostępnych jedynie użytkownikowi korzystającemu z wyszukiwarki lub takich, które bazują na zachowaniach użytkownika w sieci. Użytkownik ma też możliwość edycji i czyszczenia historii wyszukiwania. Użytkownicy, którzy nie chcą zaśmiecać swojej głowy wskazówkami typu: „wpisz frazę w cudzysłów”, „zastąp gwiazdką słowo, którego nie pamiętasz”, itp. mogą skorzystać także z zaawansowanego wyszukiwania (https://www.google.pl/advanced_search?hl=pl&fg=1) gdzie dokładnie określają jakiego rodzaju treści oczekują.

 

Bing

Google w pewien sposób wyznacza standardy co do wyglądu wyszukiwarek, które starają się odznaczać od Google, ale z drugiej strony zachowują pewne standardy interfejsu. Przykładem takich działań jest Bing. Charakterystyczną cechą tej wyszukiwarki jest obraz w tle strony domowej. W górnym pasku użytkownicy mają podobnie jak w przypadku Google możliwość skorzystania z wyszukiwarki obrazów, video, map, wiadomości. Dodatkowo Bing udostępnia swoim użytkownikom bezpłatne wersje pakietów Microsoftu: office online, outlooka oraz MSN. Pozwala także wybrać użytkownikowi, czy chce on korzystać z języka ojczystego, czy z angielskiego podczas korzystania z wyszukiwarki. Wśród ustawień użytkownik ma również do wyboru możliwość określenia lokalizacji, czy che skorzystać z domyślnych podpowiedzi oraz ile wyników ma zostać zaprezentowanych na pierwszej stronie: 10, 15, 30 czy 50. Bing pozwala również dostosować rozmiar obrazu, określić czy video ma się otwierać automatycznie oraz wybrać jeden z trzech poziomów bezpiecznego wyszukiwania, które blokuje treści niewłaściwe i przeznaczone dla dorosłych. W przypadku Binga również nie da się ustawić wyglądu strony głównej (można jedynie ukryć górny pasek), wyniki wyszukiwania są prezentowane w taki sam sposób jak w Google. Ciekawym elementem są natomiast zapisane obrazy, które pozwalają użytkownikowi zapisać firmy, grafiki i miejsca oraz wrócić do nich na innym urządzeniu, warunkiem jest jednak posiadanie konta Bing.

 

 

Yahoo!

W zasadzie Yahoo! działa na silnikach Binga, dlatego też nie należy się spodziewać ogromnych różnic w wynikach wyszukiwania, choć należy przyznać, że pewne różnice jednak się zdarzają. Yahoo, w odróżnieniu od prezentowanych powyżej wyszukiwarek, przypomina bardziej polski Onet czy WP, gdzie sam pasek wyszukiwania, choć położony u góry strony i wyróżniony, może nieco gubić się wśród prezentowanych na stronie głównej treści, które stanowią newsy z różnych obszarów życia. Yahoo! w panelu górnym udostępnia również swoje usługi, jednak nie są one tak jak w przypadku Binga czy Google nazwane jako: obraz czy blog, są to natomiast nazwy własne usług Yahoo! takie jak: tumblr – blogi czy flickr – grafiki. Próżno też szukać ikony zmiany języka w Yahoo! - nie znajdziecie jej, bowiem wyszukiwarka posiada jedynie angielski interfejs. Pozwala ona wyświetlać wyniki z zakresie 10 – 40 oraz 100, oraz ustawić filtr nieodpowiednich treści, a także możliwość ostrzegania przed niebezpiecznymi witrynami.

 

 

on 07 marzec 2017
Odsłony: 3119